Uniwersytet Michigan otwiera fałszywe miasto, aby przetestować samochody bez kierowcy

Biedne, bezbronne autonomiczne samochody wkrótce będą miały swoją prywatną przystań, bezpieczną od nieświadomych ludzkich kierowców, którzy upierają się przy zderzeniu z nimi na drogach publicznych.

Witamy w MCity, miasto University of Michigan, które jest całkowicie fałszywe i zaprojektowane specjalnie do opracowywania pojazdów bez kierowcy, bez narażania ich drogiego technolo & # x2026; przepraszam, nie zagrażając ich mieszkańcom i innym użytkownikom dróg.

Wielu producentów samochodów uzyskało już zgodę na przetestowanie swojej szybko rozwijającej się technologii bez kierowców na drogach publicznych, ale uniwersytet ma nadzieję, że jego wyjątkowe miasto zapewni większą swobodę w zakresie podwyższonego - i potencjalnie bardziej niebezpiecznego - poziomu testowania, w szerszej gamie środowiska i sytuacje.

W MCity, bezpieczna strefa o wartości 10 milionów dolarów, bezpieczna strefa o powierzchni 32 mln akrów & # x2019; z ulicami wyłożonymi fałszywymi fasadami budynków i innymi znanymi funkcjami rzeczywistymi, producenci samochodów i grupy technologiczne będą miały okazję przetestować i udowodnić autonomiczną technologię jazdy.

Hyundai i30 premium

Wśród fałszywych instalacji MCity znajduje się 11 sygnalizowanych skrzyżowań, hydranty przeciwpożarowe, znaki ograniczenia prędkości i parkometry, zapieczętowane i niezamknięte drogi, przejazd kolejowy, tunel i krótki odcinek autostrady z wjazdami i zjazdami.

& # x201C; Nawet pozornie drobne szczegóły, które pojazd może napotkać w otoczeniu miejskim i podmiejskim, zostały włączone do Mcity, takie jak znaki drogowe zniszczone przez graffiti i wyblakłe oznaczenia pasów, & # x201D; uniwersytet powiedział w oświadczeniu.

Jest też pieszy, na którego trzeba uważać, ale nawet on jest fałszywy. Miejscowi znają go jako Sebastiana, robota zbudowanego przez studentów w MU, którego zadaniem jest wyjście na ulicę.

Peter Sweatman, dyrektor uniwersyteckiego centrum mobilności i Australijczyk, twierdzi, że celem MCity jest zachęcenie do lepszego zrozumienia, co pojazdy autonomiczne mogą oznaczać nie tylko zator, ale także ogólną jakość naszego życia.

toyota kluger gxl 2016

„Uważamy, że ta transformacja w połączoną i zautomatyzowaną mobilność zmieni sposób gry na bezpieczeństwo, wydajność, energię i dostępność” - powiedział Sweatman.

„Nasze miasta będą znacznie lepsze do życia, nasze przedmieścia będą znacznie lepsze do życia. Te technologie naprawdę otwierają drzwi do mobilności w XXI wieku”.



Ale nawet jeśli udogodnienia takie jak MCity pomagają rozwijać techniczne aspekty przyszłości bez sterowników, wiele pozostaje do zrobienia w kwestii przepisów.

W nadchodzących latach rządy federalne i stanowe na całym świecie będą musiały zdecydować o wykonalności autonomicznych pojazdów na drogach publicznych oraz o tym, jak zaprojektować przyszłe miasta i drogi w celu lepszego dostosowania i wykorzystania technologii.

przegląd kreskowania mazda 3

Postęp jest jednak możliwy. Tutaj, w Australii, rząd Australii Południowej już zmienił prawo, aby uwzględnić wyjątkowy charakter samochodów samobieżnych, a od listopada będzie gospodarzem pierwszych testów pojazdów autonomicznych na półkuli południowej.

W dniach 5-6 listopada w Adelajdzie odbędzie się konferencja poświęcona pojazdom bez kierowcy, poświęcona korzyściom i konsekwencjom przyszłości związanym z autonomicznymi pojazdami.

Czy możemy wkrótce zobaczyć lokalną wersję MCity? Patrz na przestrzeń.



Czytaj Obok

Mercedes-Benz rozważa dedykowaną markę EV - raport